Leniwe wieczory z Jack Daniels Tennessee Fire
Podsumowanie kampanii
Jack Daniels Tennessee Fire
Ponad miesiąc temu miałam przyjemność zostać wybrana przez Streetcom ambasadorką kampanii nowego Jacka Daniel'sa Tennesee Fire. Wcześniej piłam whiskey sporadycznie - u rodziny, w drinkach mieszanych z colą lub z lodem. Było smacznie, nie nie stałam się wielką fanką.
Dlatego wielkim zaskoczeniem stał się dla mnie nowy wariant Jacka Daniel's - Tennessee Fire. Stanowi on połączenie klasycznej whisky Jack Daniel's z mocną, korzenną nutą cynamonu. Już sama butelka sugeruje nam, że czeka nas rozgrzewająca przygoda
i - a jakże! Gdy się spróbuje Tennessee Fire nie można powiedzieć, że nie rozgrzewa!
Zapach jest nieco ziołowy, a w smaku jest głęboka i nawet nieco "gryząca" z pierwszym łykiem. Trik polega na tym, że im bardziej jest schłodzona, tym jest łagodniejsza w odczuciu
i subtelniejsza w smaku.
Sukces Jacka Daniel's Tennessee Fire można mierzyć m.in. tym, że aromat skusił nawet osoby, które zazwyczaj nie piją czy whiskey, czy alkoholu w ogóle! Tak ciekawi! Większość osób, które skorzystało z zaproszenia do wielkich testów wyszła baaardzo zadowolona.
Aż szkoda, że przetestowaliśmy już obie butelki. Było super!
Polecam Jacka Daniel's Tennessee Fire każdemu, kto poszukuje nowych smaków, doznać
i przygód. Oryginalny prezent, rozgrzanie imprezy czy łyk czegoś korzennego w chłodny wieczór - to właśnie zapewni nowy Jack.
K.

Moja siostra też brała udział w tej kampanii, ale jak zwykłą whisky nawet lubię, to kurczę tego nie mogłam przełknąć :/
OdpowiedzUsuńJa na początku też byłam zdystansowana, ale po pierwszym kieliszku mi zasmakowało w małych łyczkach :) z colą czy lodem też jest fajna.
Usuń